<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Święto polskiego morza">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="6">
<date="1953-06-30">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Świt wstaje nad wybrzeżem. Pierwsze promienie słońca złocą spadziste dachy staromiejskich kamieniczek Gdańska i rozjaśniają  białe części urządzeń statków w gdańskim porcie. Wiatr kołysze kolorowe flagi kodu, którymi przybrane jest
całe miasto. Morze, w nocy jeszcze niespokojne, teraz jest prawie gładkie i nabiera barwy głębokiego błękitu. Jest pięknie i świątecznie w całym trójmieście. Nastrój panuje szczególnie uroczysty, gdyż na Święto Morza przybyli najmilsi goście — ukochany wódz narodu polskiego: Prezes Rady Ministrów Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej Towarzysz Bolesław
Bierut i Marszałek Polski Konstanty Rokossowski. Olbrzymie tłumy zebrały się przed gdyńskim molo. Przybyli  mieszkańcy wybrzeża, wycieczki z innych stron kraju i serdecznie witana delegacja radzieckich budowniczych Pałacu Kultury i Nauki. Zajeżdżają pierwsze samochody. Za chwilę towarzysz Bierut i Marszałek Rokossowski przechodzą przed frontem kompanii honorowej. Ani na chwilę nie milknie burza oklasków, nie ustają okrzyki na cześć partii i jej wodza, na cześć Wojska  Polskiego i Marszałka Rokossowskiego Matki podnoszą w gorę dzieci, aby mogły dobrze zobaczyć swego największego przyjaciela i opiekuna towarzysza Bieruta .A potem z trybuny padają słowa proste mądre, wypowiadane głosem znanym i kochanym przez miliony obywateli... Po przemówieniu towarzysza Bieruta zaczyna się defilada. Idą oddziały polskiej marynarki wojennej. Idą spadkobiercy wspaniałych tradycji zwycięskich walk polskiej floty w zatoce Świętej i pod Oliwą, spadkobiercy bohaterskich obrońców Westerplatte  i walk naszych żołnierzy u boku Armii Radzieckiej o odzyskanie prastarych ziem polskich nad Bałtykiem —   500 kilometrowego pasa wybrzeża. Idzie młodzież marynarska, słuchacze szkół morskich, słuchacze oficerskiej szkoły marynarki wojennej. Patrzą młode oczy z  uwielbieniem na uśmiechających się do nich z trybuny towarzysza Bieruta i Rokossowskiego. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
